Wczorajsza noc bylas straszna. zwykle lezalam, pusta, z otwartymi oczami, i myślałam. dzisiaj bylo inaczej, lzy lecialy bez powstrzymania zaciskałam oczy, szarpałam sie w łóżku, a wspomnienia mnie naplywaly, wszystkie najlepsze, byłam wsciekła na mnie, na Niego, dlaczego dawal taka szanse ?
a dzisiaj..
powiedz czemu przy kolegach jestes cwany, ranisz, a sam niczego nie powiedz ?
dlaczego jestes tak bardzo chujowy, a ja Cie tak bardzo kocham.
Nienawidze Cie.
Nie potrafie zaufac waszej płci, jest zdradziecka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz