środa, 29 lutego 2012

59.

Wczorajsza noc bylas straszna. zwykle lezalam, pusta, z otwartymi oczami, i myślałam. dzisiaj bylo inaczej, lzy lecialy bez powstrzymania zaciskałam  oczy, szarpałam sie w łóżku, a wspomnienia mnie naplywaly, wszystkie najlepsze, byłam wsciekła na mnie, na Niego, dlaczego dawal taka szanse ?
a dzisiaj..
powiedz czemu przy kolegach jestes cwany, ranisz, a sam niczego nie powiedz ?
dlaczego jestes tak bardzo chujowy, a ja Cie tak bardzo kocham. 
Nienawidze Cie. 


Nie potrafie zaufac waszej płci, jest zdradziecka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz