sobota, 18 lutego 2012

48.

kolejny dzien Grodzisk Cup. moze pojdzie nam lepiej, albo chociaz mi.
przynajmniej wiem, juz teraz, że zostane.

to przez Niego, porzuciłam wszystko co kochałam.
przestałam trenowac, przestałam jezdzic, przestałam sie przejmowac.
myslalam, ze jestem szczesliwa, ze bede go miała, i już niczym innym nie musze sie przejmowac.
teraz wiem, że to był bład, go nie ma, a ja mam problemy z powrotem do tego co było.

UWAGA:
/ nie tesknie, mam Cie w dupie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz