środa, 8 lutego 2012

Mow szeptem, jeśli mowisz o miłości. / 38

Powietrze ma chemiczny smak,
Leczę strach oddechem z Twoich ust,
Zaciągam się kolejny raz,
I trzymam tak w płucach zapach Twój,
I boję się każdego dnia,
Że pęknie nam pod nogami lód.
I co po drodze czeka nas
Nie chcę myśleć już.

1 komentarz:

  1. Kocham ten dzień, do niego chciałabym wrócić..
    Typowo, mam w ustach smak chleba twojej mamy <3

    OdpowiedzUsuń