niedziela, 30 czerwca 2013

przeczytałam z wielkim bólem, mój pamiętnik z tego roku i stwierdziłam, że czas go podsumowac. cholernie teraz boli, nie potrzebnie rozdrapywałam rany. Te 10 miesiecy miało w sobie tak dużo bólu. Od wrzesnia do lutego. W marcu zaczeło się poprawiac. Głównie przez Wenese było źle, ale się cieszę, że jednak odeszła. Nauke w tym roku olałam, i wiem, że przed testami, będę musiała bardziej nadganiac niż inni. Z ocen na świadectwie nie jestem do końca zadowolona. Ale Polski i Angielski mi sie bardzo podobają! Ten rok był tez bardzo sportowy...Pierwsze miejsce razy dwa w pilke reczną, streetballe, biegi, tak bardzo sie cieszę, że mogłam byc na Mistrzostwach Wielkopolski! Cieszę się też z 1 miejsca w powiecie. Zakonczylismy projekt, który dodał mi parę miłych wspomnien. Zostałam Bierzmowana. Przeżyłam kolejne Misterium i Lednice.

przepraszam za te milion zdjec...























































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz