z każdym tygodniej coraz chłodniej. z tym całe moje wnetrznosci zamarzaj również. z chęcią bym się cofneła do września 2011. żałuje tego kim jestem. ale ci. wszyscy jestesmi grzeszni. z kazdym dniem coraz mniej nieskazitelni. ach ten XXIw. a moje lenistwo jest moim najwiekszym wrogiem. jeszcze nigdy mi tak czegos nie brakowało w życiu. przez całe dwa lata miałam jedno wyraźne uczucie, wiec teraz kiedy pojawiła cala reszta, która była po prostu gdzies daleko schowana, to wszystko jest zbyt zwyczajne, zbyt zwyczajne, zbyt zwyczajne. Boże, jaka monotonia. Nawet muzyka i ksiązki wydają się takie zwyczajne.A ja jestem leniem.
cholera. wszystko sie naprawdę zmieniło. i nie dostane paczki ze słodyczami na świeta, może naprawde zbyt dorosłam? ach, głupia ja. Lutomiersk i szkoły muzyczne pozdrawiają. tęsknie. a nie, mam Igora.
idę stoczyc wojnę z moim lenistwem.
macię muzykę elektroniczną, niech wam się mózgi zlansują jak mi. Crystal Castles
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz