nie chcę myslec o tym co było 2 lata temu. wiem, że nie powinnam, ale to samo się wkrada do mojej głowy. i czuję, że to co jest teraz, nie powinno tak byc.
dwa lata temu nie pomyslałabym, że to będzie tak wyglądac, i, że tak mało się zmieni.
jakie piękne niebooooooo, fioletowo na dworze?!
ja chce wrócic. cofnac się w czasie. przeżyc wszystko jeszcze raz.
w szkole, czuję sie jakbym była tylko cichym, niewidocznym obserwatorem, a życie tam mnie wgl mnie nie dotyczyło.
jeryyyy, za dużo nauki mozg mi się lansuje.
100 dni do końca roku..
że niby jak?!
ideee, wychodze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz