koniec wakacji.
najdziwniejsze wakacje ever. miałam wszystko to czego brakowało mi w zeszlym roku. tylko, że teraz już nie było to mi potrzebne...
przepłakałam najwiecej chwil w życiu przez te wakacje.
te wakacje na swój sposób były piękne i wspaniałe. i nie chce ruszyc do przodu. boje się. wolę stac tu, ciągle w jednym miejscu.
ten rok będzie cieżki. dzisiaj spędziłam czas, ze swoją IIIa, a za rok? już nie bedzie nas. Ty bedziesz szara przeszloscia. i o czym MY bedziemy gadac za ten rok?!
tyle bólu, uśmiechu, radosci, nadzieji, żalu.





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz