siedzę i sobie mysle.
za tydzień wyjazd do Zakopanego, którego sie panicznie boje i nie wiem, że Ty nie jedziesz.
wczorajsze bierzmowanie w Ptaszkowie, obudziło we mnie wiele myśli. na jaki temat? na każdy. bardzo myslicielski dzien.
ale w sumie wczorajszy i wczorajszy dzień były bardzo miłe i wyjątkowe.
nie wiem, może to najbardziej zaskakują mnie nauczyciele, którzy są najlepsi, najkochanszy, zawsze i wszedzie. że są tacy ludzcy, wśród nas, znaja nas i rozmawiaja z nami, rozumieją.
to ten nasz mały cud ptaszkowski.
nauczyciel to przyjaciel.
a może ludzie? że nikt na siebie nie warczy, panuje wszędzie uśmiech..
a może to te godzinne przerwy na dworze?
a może to własnie Ty, pomimo upływającego czasu?
kurde nie wiem, ale dobrze jest jak jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz