niedziela, 18 listopada 2012

322.

tsaa. kolejny tydzien minał. czas leci. boje sie go. nienawidze go.

jest zle, dobrze, srednio ? nie wiem. naprawde nie wiem.
wszystko takie obojętne jest. dlatego sie boję, że zaraz będzie źle. nie wiem czemu, ale ostatnio żyję w strachu...

z Igorem troche lepiej. narazie ? znowu cos wymysla, teraz już sie boje tych spotkan, a na wybór jeszcze nie mam dostatecznie siły..

a On ? jak zwykle świetnie gra. czyli po tygodniu bycia miłym dla mnie, znowu zaczal mnie ignorowac..
nie będę już sie chyba starac. znowu będę próbowała zapomniec.
a teraz ten trudniejszy tydzien..

o ja.. co ja wogole tu pierdole..
bez sensu..


../nie potrafie sie ogarnac...


19.19



Chciałabym Cię. Z każdą wadą, z każdym złym nałogiem i niedobrymi przyzwyczajeniami. To nic. Chciałabym Cię mieć przy sobie.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz