wiedziałam, że będzie wyjątkowo. lubie takie uroczystosci, ciesze sie, że moge byc w standarze. uwielbiam, te białe rekawiczki, szarfy, to gdy wszyscy siedza badz klecza Ty stoisz.
kazanie wyjątkowe, msza zreszta tez.
pozdrawiam, wojsko i panów z naprzeciwka. oraz moj kregosłup, gdy myślałam, że sie pokruszy na kawałki.
najlepsze to był Apel Pamięci, ciarki miałam na plecach 'wzywamy Was' 'chwała i czesc, przy Salwie, to już wogóle i zagrane przez orkieste Legiony oraz Rota,
później właczyli reflektory i sztandary przed pomnikem, Marta oczywiscie bum, skróciła swój pokłon, i bum dostała ze sztandaru, a co ! :D
teraz pisze sobie lalala z Wilczkiem. :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz