Piękno miłości dostrzegasz w pełni dopiero wtedy, kiedy ją stracisz.jestem beznadziejnie głupia. stoje ciągle w miejscu i nie mam siły by sie ruszyc do przodu. a nawet jesli to musze najpierw wybrac o co walczyc. o kogo..
nie potrafie okreslic swoich uczuc.
wiem, tylko, że wolałabym nie czuc nic. niszczą mnie moje myśli, niszczy mnie nienawisc do ludzi, niszczy mnie moja rozterka pomiędzy nimi, niszczy mnie to, że nie moge robic tego, czego chce, byc soba, niszczy mnie, że każde marzenie zostało wyrzucone. jakiekolwiem, objetnie o czym. wszystko straciłam, wypadło mi z rąk. odeszło nagle,
boje się. strach jest ostatnio moim najlepszym przyjacielem. na równi z samotnościa.
tak bardzo chce, tak bardzo potrzebuje, któregos z Was dwojga. przy sobie. jego ramion, jego ust. jak dawniej. boję sie zwrócic do Was, zasypiam, budzie sie, myśle, marze, kiedys o jednym, teraz o dwojga.
tak bardzo chce. robic to co kocham, cokolwiek co pozwoli zapomniec, da choc troche szczescia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz