mam tego dosc. nie wiem co jest. co sie dzieje. gdzie, w którym dokładnie miejscu popełniłam bład ? co powinnam teraz zrobic ? czego chce ? co będzie dla mnie lepsze.
lepiej ratowac straconą osobą kosztem stracenie drugiej osoby, jednakże tej jednej już sie nie da uratowac, bo to nie ode mnie zależy.
czy ratowac osobę tą którą teraz tracę ?
ale jestem głupia i bezużyteczna. jutro biegi, nie chce. właśnie czytam notkę sprzed roku....
cofnac sie do łatwych czasów, cofnąc sie do tego, gdy całą sobą byłam zakochana, gdzie wszędzie pomimo wszystko było szczęście..
Nie powiem ci, co to naprawdę jest
Mogę ci jedynie powiedzieć, jak się czuję
I teraz to stalowy nóż w mojej tchawicy
Nie mogę oddychać, ale walczę tak długo, jak tylko mogę
Tak długo, jak to czuję, tak jakbym leciał
Naćpany miłością, pijany własną nienawiścią
Jakbym wąchał farbę i kocham to bardziej niż cierpię, duszę się
I już kiedy mam utonąć ona mnie ratuje
Cholernie mnie nienawidzi, a ja to kocham.
~~Eminem - Love the way you lie.. ft, Rihanna...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz