wtorek, 31 stycznia 2012

Odrodzenie Dzien 30.

notke zaczne od tego, jaka to dumna jestem i ciesze sie z szczęściem moje misiaka ;*, wiedziałam, że Ci sie uda. trzymałam wciuki. Jestem z Ciebie dumna, z Was *.* mam nadzieje, że sie uda :)

-" Musze zakończyc to raz na zawsze lub zacząc. To trwa już 5 miesiecy. Mam dosc, mam dosc tego ciepienia. Najlepiej bym zakonczyla to teraz, ale nie moge. Zaczne małymi krokami, a skoncze dużymi. Zadecyduje to o wszystkim, lecz wiem, że sie nie poddam."

moje krwiste B, mraaau, mialam ochote dorobic, N, no ale nie ma tego noza.

szkoła mineła mi dobrze, w miare.

zalozylam kaptur, oparłam głowe na słoneczku, przytuliła mnie, powiedziała 'bedzie dobrze', odparłam, ' nie juz nie bedzie' .

jezeli kochasz nie trac nadzieji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz