poniedziałek, 2 stycznia 2012

Odrodzenia Dzień 1.

Zmieniło sie coś nie ? Musiałam pare razy prosic o siłe, zamykac oczy, powstrzymywac płacz, i ignorowac ich.


W kazdym razie dałam rade. nie powiem łatwo nie było. gdyby nie to, to ten dzien byl by inny, lepszy, mialam plany. wogole wszystko stracilo sens. probowalam sie smiac na sile, zeby pokazac ze jestem szczesliwa. nie umialam, az koncu juz moglam. teraz znowu. to było chamskie. a co mnie obchodzi ze ma dziewczyne ? ja nie mam. jutrzejszy dzien zapowiada sie podobnie do jutra, chyba bedzie lepiej, bede sie czuc pewniej. 

.stałam tam gdzie on wtedy stał z nia, spojrzałam na jego białe buty. stał tak blisko. musialam uniknac dotyku jego dloni. nie moglam nic powiedziec. to bylo takie chore.


Adele - Don't you Remember. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz