wtorek, 3 stycznia 2012

Odrodzenia Dzień 2

Nie był lepszy. Był gorszy.


Wyczuli wczoraj moja ignorancje. zrobili to samo i wychodzi im to tak samo jaki mi. Tylko to spojrzenia. Zatrzymuje sie, żeby na mnie spojrzec, ale nic nie powie. Bezsens ? Nie przyszli, nawet lepiej.



Mam już zryta psychike, przynajmniej ludzie tak mówią. wytatuowałam sobie Jego inicjały cyrklem na mojej ręce i JESTEM ZAJEBISTA !


"[...] wśród ciszy niewypowiedzianych słów."


" Najgorzej jest teraz, gdy leże sama, jest ciemno i słucham muzyki. Myśli mam pełno. Co było. Jest. Marzenia o przyszłości i rzeczywistośc. Czuje pustke w głebi siebie. Nie ma nic. Moja dusza uciekła. Nie mam łez. Nie mam szczerego uśmiechu. Wszystko sztuczne. Pierdol nie patrz na uczucia.  On ma dziewczynę no i co z tego ? Ja nie. Jego problem. Zrobię to co chciałam zrobic. PIERDOLE. "


Wolałbym żałować, że coś zrobiłem niż, że czegoś nie zrobiłem." 
James Hetfield.


Make it stop, please.


Z Poważaniem MARTA.            2.01.2012r. 22.22

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz