poniedziałek, 27 sierpnia 2012

241.

coraz blizej do szkoły,a ze mną coraz gorzej. coraz wiecej sie boje, i coraz bardziej przymulam. skąd mam wiedziec czym mnie zaskoczy ten rok ? a widzę, że dużo może się stac, i dużo już mnie zaskoczyło. narazie wszystko idzie w przeciwną stronę, nie zapowiada sie fajnie. wszystko inaczej. boje sie Ciebię, boje czym Ty mnie zaskoczysz... nauki też sie boję, a chce wykorzystac każda pore roku i życie, lecz nie zawsze ja za to odpowiadam, a chciałabym, tak po za tym to dwudziesty siodmy, dwa miesiace, i chyba od tego wszystko sie posypalo.. nie wiem. zobaczymy od poniedziałku. najgorsze jest to, ze wiem, że tyle rzeczy już nie wróci, że nic nie bedzię takie samo,a chciałabym przezyc tamten rok jeszcze raz. o Boże, tak ! każda chwile obok Ciebie, każde Twoje kłamstwo, Twój smiech, Twój głos, Twój smak.. i nie tylko, stajnie.. piłkaa.. niektorzy ludziee.. tyle juz ode mnie odeszło, tyle mi brakuje. pustka. wszystko jest takie niefajne.. ? no niekoniecznie. bo, aż tak źle chyba byc nie moze.. ale jednak, tyle sie wydarzyło, tyle wspanialych chwil, a teraz mi ich braknie. i niektórych miejsc. ja pierdzieeeeleee.


JA PIERDOLE, A TERAZ TO JUZ MI TO CHYBA NAPISAŁA NA DOBITKE. KURWA. BEZRADNOSC. LUDZIE, SYTUACJE SIE NA MNIE UWZIEŁY, NO !
chce mi sie ryczec..



zdjecia 14.08-22.08.2012r





















1 komentarz:

  1. Czuję się jakbym miała pogrzebać jedną z ważniejszych dla mnie osób... Ale tak na prawdę to tylko początek szkoły. Nigdy tak nie miałam

    OdpowiedzUsuń