Sierpień. Tak, a jak jest sierpien to wakacje leca coraz szybciej, i zblizaja sie ku końcu. Dzisiaj pierwszy raz porządnie przyśniła mi się szkoła, co oznacza, że zatęskniłam już za nią, a wiem, że sam powrót taki miły nie bedzie jak sobie wyobrażam, wiec staram sie o szkole nie myślec. I cieszyc się wakacjami, póki są, lecz niestety tez jest problem. Bo ciągle sie dowiaduję o tym, że źle czuje, źle mówie, źle robie, czyli kompletnie bezuzyteczna.
tyle do kurwy nedzy siedzy we mnie emocji, a ja nie mam co z nimi zrobic ? FUCK !
jebane lenistwo, jebana ja.
no i pozdrawiam, moja mame, która sie na mnie wyzywa, najpierw jestem kurwa bezuzytecznym gównierzem, ktory nic nie potrafi, a zaraz jej córka kochana. niech spierdalaja.
Ha ha, oodwazylam sie spojrzec na Ciebie, a Ty mi kurwa jakie spojrzenie, oh, pozdroo. sama nie wiem co znaczyło ale to nic.
czasami lubie sie zastanawiac jakby to bylo gdybyś Ty za mną tęsknił ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz