środa, 7 marca 2012

66.

jest okej :).
wczorajszy biegowy na tym mrozie mnie wykonczył, nie czulam tego. ale gdy weszlam to cieplego domu, to bylam wykonczona. prysznic, kolacja  w pidzamie. pozniej posiedzialam troche nad angielski i nad historia a o 22 już spałam.
dzisiaj pierwsza chemia, gdzie dostalam 2 i okazalo sie ze musze zostac jeszcze godzine po lekcjach. na informatyce wszyscy dokanczali prace z ostatniej lekcji, kit, że jako jedyna ja to na poprzedniej lekcji skonczylam. no ale tak to jest, gdy siedzie w osamotnieniu. na religi, myslalam, ze wykurwie z nudow. angielski, kartkoweczka, mysle ze 4 bedzie i rzucanie biedronka, ktora na koncu podklada sie pani. na matmie znowu nic nie ogarniam. a tak moge sie zapytac czemu wszystkie samolociki nazywaja sie Tu Marta. ?! <lol2> albo Tu Fish. godzina wychowawcza poprawa histori. pozniej na kompach. i czekolada od chlopakow. chemie poprawilam na 5. a pozniej sie nudziłam, i tak rozwalil mnie Kempus, haha, z ta klamka, on mnie rozwala. pozniej robienie slimaczkow z Michałem. <lol2>
teraz musze sie pouczyc na sprawdzian z gegry i poprawe z fizy, pozniej moze sie gdzies przejde.

Złap mnie, przytul mocno, mnie do siebie
powiedz ze tak bardzo kochasz, tak jak ja kocham wciąż Ciebie.
Oddaj mi, wszystko co masz
wszystko co jest najważniejsze dla nas, nie rozdzieli tego czas.
Nigdy więcej, nie pozwolę, odejść Ci
Takiej prawdziwej miłości jak Ty, nie dał mi nikt.
Pozwól kochać, pozwól dawać, jak najwięcej
Chce Ci skarbie mój pokazać jak wielkie jest moje serce.
Daj mi prawdę, daj wszystko to co jest najcenniejsze
Wiem ze chcesz tego samego wiec Ci oddam to czym prędzej.



Amfa- Kocham Cie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz