pozniej biegalam po szkole za kluczykami, grr. pozniej historia ' marta, co to było z ta puszka, panowie policjancji mi wszystko powiedzieli.' a ja na to ' proosze pani, przeciez wszyscy wiemy, że tymi policjantami byla p. Jaskowiak. <lol2> po tym Niemiecki, w grupach, 5 wleciała, polski pierwszy raz byl spoko, podobal mi sie, ale i tak bylam 3 razy wyzywana, no ale to przez Spaware, jutro znowu pewnie bedzie gnuj przez nia -,-. droga powrotna autobusem z Konradem, przynajmniej tam jest nieszkodliwy. w drodze powrotnej kupilam sobie kisiel Frugo, ktory mam zamiar zjesc za chwilee, mniooom, robiaz zadania z chemii i matmy, a wieczorem znowuz proba. >.<
*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz